czwartek, 12 grudnia 2013

Święta, święta ....

 Witam Was bardzo, bardzo serdecznie po dłuższej przerwie....oj, wiem, znowu długo mnie nie było, ale mam nadzieję, że wybaczycie mi ten poślizg.... 
Jak zwykle brak aktywności na blogu spowodowany był brakiem czasu....ale...tym razem zajęta właśnie byłam przygotowywaniem świątecznych karteczek :) Pewna osóbka z mojej rodziny poprosiła mnie o to i ... 
obiecałam, że pomogę i w końcu udało mi się podołać temu wyzwaniu :) 
Musiałam przygotować 50, tak, tak... moje drogie ... 50! karteczek, niekoniecznie skomplikowanych, prostych... ale jak same wiecie, przy takiej dużej ilości to trzeba się czasem nieźle nagłówkować, żeby coś fajnego wymyślić i żeby ta karteczka, chociaż prosta, ładnie się prezentowała. 
Oczywiście nie robiłam zdjęć wszystkim kartkom, bo część motywów się powtarzała, a zresztą, kto wytrzymałby z obejrzeniem aż 50 zdjęć karteczek?! :):)
Nie powiem, ich zrobienie zajęło mi mnóstwo czasu, zwłaszcza wycinanie baz i papierów, ale się udało:) 
A efekt możecie zobaczyć poniżej...
Mam nadzieję, że karteczki się spodobały :)
Uprzedzam....dużo zdjęć do obejrzenia na Was czeka ....
   












A na koniec chciałabym podziękować osóbkom, które podczas mojej nieobecności zaglądały do mnie i pisały:):) Bardzo Wam za to dziękuję, że jesteście ze mną i pamiętacie....
Obiecuję, że nadrobię wszystkie zaległe wizyty na Waszych blogach i z wielką chęcią obejrzę Wasze wspaniałe prace!!
Serdeczne pozdrowienia Wam przesyłam... :)

6 komentarzy:

Karola B pisze...

też na takie wyzwanie czekam:) to już wiem czemu cię nie było tu tak długo. Kartki są ładne i każda praktycznie inna

Paseczkowa pisze...

O kurcze to miałaś mega wyzwanie :) ja wymiękłam przy około 20 jakie miałam w tym roku przyjemnosć zrobić a co dopiero przy 50!
Piękne są :)

"Szalka" - Agnieszka pisze...

Podziwiam za zrobioną ilość. Karteczki są prześliczne!!!

Misiówa i Spółka:-) pisze...

Droga Sylwio!Pisałam wczoraj wiadomość komentarzową, ale widzę, że jej nie ma. NIestety, więc piszę raz jeszcze. Cieszę się ogromnie, że wróciłaś,że jesteś. 50 KARTECZEK(wielkie WOW) KOSZTOWAŁO Cię nie lada pracy, nie lada wysiłku, czasu, pomysłowości.Podziwiam za upór i wytrwałosć i chęci. Jestem pewna, że bratowa będzie zadowolona. Bo przecież takie śliczne dzieła są niesamowite, a robione Twoimi rękoma to...tym bardziej się ceni. Bardzo Ci gratuluję wspaniałej pracy...Powiem Ci, że nawet nie wiem, które miałabym wybrać, bo każda ma coś co przyciąga wzrok, każda jest urokliwa, przepiękna. Wszystkie są wyjątkowe. Zrobiłaś kawał dobrej roboty. Raz jeszcze gratuluję i pozdrawiam serdecznie:)

Etoile pisze...

to się napracowałaś przy takiej ilości karteczek pozdrawiam i zapraszam do mnie p.s. może zechcesz wziąć udział w akcji Robótka2013 lub wspomnieć o tym na swoim blogu? http://www.eetoilee.blogspot.com/2013/12/robotka-2013.html

szepty serca pisze...

wow.........
przepraszam ,że ile tych kartek zrobiłaś ???????????????
wszystkie piękne :)
pozdrawiam ciepło :)